poniedziałek, 22 lipca 2013

Tomasz Siniew: Jedyna taka NOC. Historia Nocy Muzeów


Wielbiona przez zwiedzających Noc Muzeów ma swoje korzenie w Międzynarodowym Dniu Muzeów, corocznym święcie obchodzonym 18 maja, ustanowionym w Moskwie 28 maja 1977 roku przez Międzynarodową Radę Muzeów (ICOM, International Council of Museums), działającą przy UNESCO. Święto tych instytucji stwarza okazję dla specjalistów od muzeów do wywiązania się z zadań na rzecz społeczeństwa i jego rozwoju, oraz zwrócenia uwagi na wyzwania, przed którymi stają muzealnicy w myśl formułowanej na każdy rok dewizy Rady, np.: Muzea i środowisko (1992), Walka z nielegalnym obrotem dóbr kultury (1997 i 1998), Muzea i przyjaciele (2003), Muzea (pamięć + kreatywność) = zmiana społeczna (2013).

Europejska Noc Muzeów jest niczym innym jak zwiedzaniem tych obiektów nocą. Odbywa się ona w majowy weekend, który poprzedza Międzynarodowy Dzień Muzeów. Pobyt nie ogranicza się jedynie do zwiedzania ekspozycji. Często wiąże się to z dodatkowymi atrakcjami, takimi jak pokazy artystyczne, koncerty, poczęstunek czy udział w grze miejskiej.

Pierwsza Noc Muzeów odbyła się w Berlinie w roku 1997 roku. Od 2001 stała się imprezą międzynarodową i odbywa się pod patronatem Rady Europy. Obecnie uczestniczy w niej około 120 europejskich miast. W Polsce organizowana jest od 2003 roku. Oprócz placówek muzealnych w akcji tej uczestniczą także instytucje kultury: galerie, archiwa, biblioteki, kina czy teatry. Organizowane imprezy są okazją do zwiedzenia ekspozycji, ale również poznania kulisów funkcjonowania instytucji kulturalnych.

W Polsce akcja ta zaczyna cieszyć się coraz większą popularnością, czego konsekwencją jest wzrastająca liczba uczestników wydarzeń kulturalnych. Po raz pierwszy odbyła się ona w Poznaniu w 2003 roku. Obecnie Noc Muzeów jest organizowana w każdym województwie.

Impreza ta, choć cieszy się coraz większą popularnością, budzi czasami sceptyczne nastawienie tej części środowiska muzealników, która nie widzi sensu jej organizowania, trwonienia wysiłków i środków finansowych na działania, które wydają się efemeryczne, nieprzynoszące, poza chwilowymi wzrostem frekwencji i zainteresowaniem mediów, trwałych korzyści podejmującym je muzeom. Nawet tam, gdzie Noce Muzeów są organizowane, niekiedy traktuje się je jako przejaw działalności marketingowej, wymuszonej współczesnymi uwarunkowaniami funkcjonowania muzeów, które z natury mają niewiele wspólnego z „prawdziwymi” zadaniami stawianymi tego rodzaju instytucji. Potrzeba ich organizowania wynikałaby zatem z chęci jednorazowego zabłyśnięcia, zwrócenia na siebie uwagi publiczności, o której na co dzień niestety łatwo się zapomina. Powszechną praktyką, w szczególności w muzeach polskich, jest przecież ustanowienie godzin otwarcia muzeów w taki sposób, że wykluczają one jednakowo swobodny dostęp do nich różnych grup zwiedzających, przygotowywanie ekspozycji dla hermetycznego kręgu specjalistów czy też spychanie działalności edukacyjnej w sferę drugoplanowych obszarów funkcjonowania muzeum. Inaczej mówiąc, marginalizuje się wszystkie te aspekty działalności muzeów, które mają szansę budowania płaszczyzny porozumienia między instytucją a szeroką publicznością. W tym sensie Noc Muzeów jest wydarzeniem, które odwraca stosowany powszechnie przez muzea w Polsce system priorytetów. Otwarcie na publiczność w ten jeden wieczór i uczynienie największej atrakcji z działań o charakterze popularyzatorskim i edukacyjnym (które co prawda istnieją w stałej ofercie instytucji, lecz przez same muzea na co dzień nie są doceniane) stanowi chyba o szczególnej i stale rosnącej popularnoci Nocy Muzeów. (Na marginesie warto zauważyć, że w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, gdzie od lat publiczność stanowi główny cel działalności muzeów, Noce Muzeów nie są tak popularne jak w Europie kontynentalnej).

Ankiety – pierwsze po latach badania nad publicznością przeprowadzone przez Muzeum Narodowe w Poznaniu – pozwoliły, w ograniczonym oczywiście zakresie, wyrobić sobie wyobrażenie na temat tego, kto i po co przychodził na Noc Muzeów oraz jak jest muzeum oceniane. Grupą, która przeważała w obu badaniach byli ludzie młodzi. Na podstawie analizy odpowiedzi na pytania o wcześniejsze uczestnictwo w tym wydarzeniu oraz informacji o regularności odwiedzin muzeum okazuje się, że większość respondentów uczestniczyło w Nocy Muzeów po raz pierwszy, ale jednocześnie, dla wielu nie była to pierwsza wizyta w muzeum. Istotne wydaje się również i to, że Noc Muzeów stanowi w ogóle powód przyjścia do muzeum. Potwierdzają to odpowiedzi na pytania dotyczące właśnie motywacji. W obu ankietach zgodnie stwierdzono, że to Noc Muzeów była magnesem przyciągającym publiczność do muzeum. Dopiero na dalszych miejscach znalazły się powody o charakterze bardziej ogólnym, jak zainteresowanie sztuką, chęć pogłębiania własnej wiedzy czy zainteresowanie tematyką ekspozycji. Noc Muzeów jest tego rodzaju wydarzeniem kulturalnym, którym interesuje się coraz większa ilość osób. Popularność ta wynikała m.in. z większego niż zazwyczaj zainteresowania mediów działaniami muzeów. Noc Muzeów traktowana była także przez wiele osób jako wydarzenie towarzyskie, dlatego też uczestniczyły one w niej w gronie znajomych lub rodziny.

Noc Muzeów nie może polegać jednie na otwarciu drzwi o nietypowej porze, lecz powinno się w tym czasie przygotować program adresowany do różnych wiekowo grup publiczności, raczej związany z pokazami, koncertami, warsztatami i konkursami, niż wykładami, prelekcjami i wystawami typu „ukryte w magazynie” bez odpowiedniej oprawy o charakterze popularyzatorskim i edukacyjnym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz